• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Dziś rano...



    Jeszcze drzemałam, gdy do moich uszu dotarła taka rozmowa:

    Misiek: ...i łapali psy i koty, a ich mięso dodawali do hamburgerów.
    Miśka, z przejęciem: Naprawdę?
    Misiek: No coś ty, oszukałem cię.
    Miśka, z zachwytem w głosie: Ty oszuście!
    (odgłos cmoknięcia)
    Miśka: To za karę!

    0 komentarze:

    Prześlij komentarz