• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Reprymenda


    Zwykle to Babcia odprowadza Miśkę do przedszkola. Przychodzi rano, mijając się z nami w drzwiach, po to, by ukochana wnusia mogła pospac chwilę dłużej.
    Tego dnia pomyślała, że skoro Miśka wciąż śpi, nastawi pranie - letnie ciuchy wnuczków wyschną, zanim wrócimy z pracy. Gdy wkładała rzeczy do pralki, do łazienki weszła Miśka. Wprawnym okiem oceniła sytuację i zapytała groźnie:

    - A ładnie to tak rzadzić się u kogos bez pytania?

    0 komentarze:

    Prześlij komentarz