• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Horror! Czyli skąd się biorą dzieci - recenzja audiobooka



    "Niektórzy twierdzą, że dzieciom nie należy mówić o cudach, bo nie są w stanie ich zrozumieć. Czyżby? Mam wrażenie, że dzieci pojmują cuda w lot. W przeciwieństwie do dorosłych, którzy wszystko tłumaczą pokrętnie"

    Często wymyślamy z Miśką historyjki o tym, skąd wzięła się ona, a przedtem Misiek. Czasem opowiada mi jak była jajeczkiem które wysiadywałam w gnieździe na wysokim dębie, który widać z naszego okna. Innym razem to ja opowiadam jej jak poszła do sklepu z mamusiami i wybrała sobie właśnie mnie. Śmiejemy się potem z tych historii, a na koniec Miśka upewnia się: 

    - Ale tak naprawdę to urosłam w twoim brzuszku, a tata dał nasionek.
    - W moim brzuszku? Niemożliwe! Jak byś się tam zmieściła?
    - Oj mama! Przecież ja byłam wtedy taka malutka. Pływałam sobie i rosłam, rosłam, rosłam.
    A jak urosłam to mnie wyjęliście w szpitalu!

    Nigdy nie zbywałam  Miśków opowieściami o bocianach i kapuście. Miśka uświadomił Peter Gabriel, a za drugim razem jakoś tak samo wyszło. Urywki z naszych rozmów o seksie pojawiały się na blogu już kilka razy. Książkę Grzegorza Kasdepkego wybrałam więc nie tyle jako pomoc dydaktyczną, co z ciekawości jak to robią zawodowcy. 

    Zaczyna się od wybuchu wulkanu: "Pani Miłka połknęła dziecko". A potem napięcie rośnie i rozpętuje się burza - i w sensie dosłownym, i w przenośnym. Dość powiedzieć, że w kulminacyjnym momencie w przedszkolu pojawia się oddział antyterrorystów. A wszystko przez Zosię i niefrasobliwy żart jej taty...

    Zanim czytelnicy poznają odpowiedź na tytułowe pytanie, usłyszą kilka innych teorii - od tradycyjnej kapusty po całkiem nowoczesne allegro. 

    Audiobook kończy się dwoma rozdziałami "na poważnie", zawierającymi porady dla dzieci i dla rodziców. Podpowiadają dzieciom jak się zachować na przykład wtedy, gdy ktoś chce pokazać zdjęcia z nagimi ludźmi. Dorośli z kolei usłyszą kilka wskazówek jak rozmawiać z dziećmi i czego w tych rozmowach unikać.

    Audiobook czytany jest przez Zbigniewa Zamachowskiego i jest to bardzo przyjemna interpretacja. Pełna humoru, ciekawa i nie popadająca w przesadę, co w audiobookach dla dzieci często się zdarza.

    Polecam szczególnie rodzicom, którzy chcieliby rzetelnie odpowiadać na trudne pytania a nie wiedzą, jak się za to zabrać.

    (Tekst powstał w ramach współpracy z serwisem Audioteka.pl)

    0 komentarze:

    Prześlij komentarz