• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Teoria i praktyka



    - Jak było w szkole? - zapytałam, zanim zdążyłam ugryźć się w język.

    - Fajnie - odpowiedział Misiek.
    - Synu - powiedziałam uroczyście - właśnie wygłosiliśmy klasyczny książkowy dialog. Wszystkie poradniki podają go jako przykład, jak nie należy rozmawiać z dziećmi.

    Kilka dni później.

    - Mamo, mamo, zapytaj mnie jak było w szkole!
    - Jak było w szkole?
    - Zaraz ci wszystko opowiem, tylko umyję ręce. Widzisz, nie zawsze książki mają rację.

    (Zdjęcie stąd).


    0 komentarze:

    Prześlij komentarz