• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Misiek chce zwierzątko



    a rodzice w zasadzie nie są przeciwni, ale...

    Kiedy byłam mała, w moim domu były zwierzęta. W niewielkiej liczbie i nie przez cały czas, ale były. Kilka psów, kot, chomiki i kanarki. Psy - po jednym na raz, reszta różnie.

    Misiek z ogoniastym nie za bardzo się lubili. Misiek czasem dokuczał psu, a potem pies starał się trzymać bezpieczny dystans. Co innego Miśka - miętosiła psinę na wszystkie strony, ale robiła to z miłością i czułością. Jeśli nawet czasem zdarzyło się jej przekroczyć granicę psiej tolerancji, to ogoniasty zaciskał zęby i nic nie dawał po sobie poznać.

    Minęło już półtora roku, odkąd ogoniasty odszedł i w rozmowach zaczął pojawiać się temat zwierzątka. Takiego małego. Chomiczka na przykład.

    - Wiesz - mówiłam Tacie Miśków w kuluarach - ja tam nie mam nic przeciwko chomikowi, czy śwince morskiej. Ale boję się, że to będzie słomiany zapał. Czytałam gdzieś o chłopcu, co chciał psa i rodzice postawili warunek: zgodzą się, jeśli przez pół roku codziennie będzie wstawał o szóstej rano i robił rundkę wokół bloku, niezależnie od pogody i innych okoliczności. Miśkowi też bym taką próbę zrobiła, tylko jak to dostosować do chomika? Przecież nie każemy mu sprzątać pustej klatki, bo to trąci paranoją.

    Rozwiązanie okazało się znacznie prostsze i samo do nas przyszło.

    W leniwy niedzielny poranek leżeliśmy jeszcze w łóżku a dzieci skakały po nas wzdłuż i w poprzek.

    - ...a ptaszek mieszka w gniazdku - powiedziała Miśka.

    Podchwyciliśmy temat:

    - A konik gdzie? A krówka? Świnka?
    - A chomik?
    - W klatce! - zawołały Miśki zgodnym chórem, choć do tej pory Misiek ignorował quiz słusznie mniemając, że jest przeznaczony raczej dla młodszych uczestników.
    - A co chomik ma w klatce?
    - Jedzenie!
    - Dobrze. I co jeszcze.
    - Eee... Piasek?
    - No nie, piasku akurat nie ma. Zanim ci kupimy chomika, musisz się dowiedzieć, co jeszcze musi mieć w klatce.
    Na co Misiek, bez większych emocji:
    - No to ja już nie chcę.


    0 komentarze:

    Prześlij komentarz