• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Co ma kobieta?



    Kobieta ma, przede wszystkim, ładnie wyglądać.
    To jej podstawowy obowiązek, z którego jest najczęściej rozliczana.

    Po drugie ma być oddaną żoną i matką. Ale to dopiero, kiedy obowiązek podstawowy jest spełniony. Bo przecież prędzej rozgrzeszymy śliczną bałaganiarę niż mamuśkę w dresie, nieprawdaż?

    Jeśli obowiązki pierwszo- i drugorzędne są wypełnione, (ale tylko wtedy!) kobieta w ramach zajęć dodatkowych może zająć się np. ratowaniem życia. Pisał o tym wrześniowy Twój Styl, a komentowała na swoim blogu Taka Sobie Matka.

    Kobieta może również dostać nagrodę Nobla. Opisując to zdarzenie trzeba jednak napisać,  że znalazła ona sposób na godzenie życia prywatnego i zawodowego, żeby sobie ktoś nie pomyślał, że znalazła jedynie komórki siatkowe zlokalizowane w korze śródwęchowej.

    Wysyłając kobietę w kosmos należy się upewnić, czy ma odpowiednie kwalifikacje, by właściwie wywiązywać się ze swoich obowiązków - przekonaliśmy się o tym słuchając, o co dziennikarze pytają Yelenę Serovą.

    "Była piękną kobietą" - tymi słowami rozpoczynają się opisy działalności kobiet wybitnych, abyśmy mieli pewność, że cokolwiek robiły - dokonywały doniosłych odkryć, tworzyły dzieła sztuki, czy umierały za ojczyznę - robiły to w czasie wolnym, po wykonaniu najważniejszego ze swoich obowiązków. Bez tego zdania wartość osiągnięć spada co najmniej o połowę.

    A z kolei feministki, jak wiadomo, są wszystkie brzydkie, z czego płynie prosty wniosek, że zajmują się nie tym, co trzeba.

    Drogie Panie, Dziewczyny, Kobiety. Zanim ruszycie jutro ratować ludzkie życie, badać nieznane obszary mózgu czy podbijać kosmos, zadbajcie o fryzurę i makijaż, bo jeśli ktoś zechce opisywać Wasze dokonania, możecie być pewne, że zacznie właśnie od tego.



    3 komentarze:

    1. A pani minister nie powinna być gruba, bo daje zły przykład. Nie dotyczy prezydentów i premierów.

      OdpowiedzUsuń
    2. Ups.. wtapiam już na 1 podpunkcie :) Siedzę i czytam to w dresie...

      OdpowiedzUsuń