• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Znacie Gabriela?


    Wraca!

    Zacznijmy od tego, że uwielbiam gry komputerowe. Gram (rzadziej, niż kiedyś, ale jednak) w przygodówki, strategie, erpegi, a jak się trafi dobre towarzystwo, to nawet hack'n'slashem nie pogardzę. Wiele z tych gier pamiętam do dziś, niektóre uważam za bardzo dobre, ale jeśli spytacie o moją ulubioną, odpowiedź jest tylko jedna.

    Uwielbiam Gabriela za ciekawą historię, świetne postacie (zwłaszcza Grace), poczucie humoru, niebanalne zagadki... Żeby przybliżyć Wam poziom szaleństwa, powiem, że sprowadziłam sobie ze Stanów obie książki, na podstawie dwóch pierwszych części serii, w czasach, kiedy kupowanie książek za oceanem nie było takie proste, bo nie było jeszcze PayPala. A w Monachium na Marienplatzu zamiast podziwiać architekturę, szukałam sklepu z zegarami. 

    (I nie znalazłam!)

    Seria o Gabrielu składa się z trzech tytułów i tacy jak ja maniacy wciąż wierzą, że bedą kolejne, choć od wydania ostatniego upłynęło kilkanaście lat. Tymczasem z okazji 20 rocznicy wydania pierwszej części powstała jej odnowiona wersja. Twórcy starali się, żeby odnawiając nie zabić ducha oryginału - oglądałam dostępne materiały i jedyne co zmieniło sie na gorsze, to fryzura Gabriela.

    Sierra nie była zainteresowana kontynuowaniem serii, tymczasem Phoenix zapowiada, że w razie sukcesu remake'u bardzo chętnie wyda "czworkę". I choćby z tego powodu warto kupić.

    Obrazek ściągnięty z oficjalnej strony gry za wiedzą i przy entuzjastycznej zgodzie jej twórców.


    6 komentarze:

    1. Czy już wyznawałam Ci miłość Kasiu? Jeśli nie to robię to teraz. KOCHAM CIĘ! Są na świecie fajni, inteligentni ludzie w "pewnym wieku", którzy lubią grac na kompie :) Huraaaaa! Nie jestem ufoludkiem- a tak się najczęściej czuję wśród znajomych, którzy nie rozumieją jak można grać na kompie, a już w tym wieku....

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No wiesz, internet ma to do siebie, że każdy wariat może tu znaleźć bratnią duszę i mylnie utwierdzić się w przekonaniu, że wszystko z nim w porządku :D
        Ale sugestię, jakobym była w jakimś wieku, to ja sobie wypraszam ;)

        Usuń
      2. Kasiu bardzo przepraszam ! Nie chciałam Cie absolutnie urazić ! Pisząc "w pewnym wieku" miałam na myśli wiek , kiedy to już matkami jesteśmy i mimo wiosny w sercu, duszy i wciąż na ciele ;) postrzega się nas jak stateczne matrony, które powinny tylko pichcić i ewentualnie dla rozrywki szydełkować. Łyso mi jak koniowi, że się tak wyraziłam o twoim wieku. Wybacz ! Teraz myślę, że powinnam napisać ludzie "z nieco wcześniejszego rocznika" ;) pozdrawiam A tak swoją drogą to ja niedawno obchodziłam urodziny i zapytana które odpowiadałam niezmiennie "kończę 18 lat i...276 miesięcy :)"

        Usuń
      3. Napisałabym, że szydełkować też lubię, ale może zrobię to kiedy indziej w innym kontekście :D

        Usuń
    2. Tej serii w ogóle nie kojarzę, ale aż się jej chyba przyjrzę jak polecasz ;)
      Ja gram głównie w strategie i rpg, chociaż teraz na komputerze mało (ot, parę przeglądarkowych gierek, którym nie trzeba poświęcać za dużo czasu), bo jakoś ta doba nie chce się wydłużyć ;)
      No i ostatnio więcej gramy w planszówki ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. O planszówkach też planuje napisać. Zbieram się,

        Usuń