• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Dobre pytanie...



    Straszyli mnie, że po tygodniu entuzjazm może oklapnąć.
    Postanowiłam rzecz wybadać dyplomatycznie:
     - Jak tam, Miśka? Cieszysz się, że idziesz dziś do przedszkola?
     - Tak! A ty? Cieszysz się, że idziesz do pracy?


    6 komentarze:

    1. Ja nie straszę! Ja tylko tak delikatnie uprzedzam :) Super, że nie oklapł, Zuzka też do szkoły idzie z niegasnącym entuzjazmem i generalnie jest zachwycona :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Szach, mat, mamusiu! :-) hehehe :-)

      OdpowiedzUsuń
    3. Jakby nie było, to się uśmiałam. To jest na prawdę mądry dialog z drugim dnem! ;-)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Moje dzieci - niewyczerpane źródło inspiracji.

        Usuń