• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Miętowa lemoniada Cioci Wiesi



    Cudownie gasi pragnienie.

    Pół kilograma cukru zagotować w dwóch litrach wody. 

    Odstawić z ognia, wrzucić ok. 30 gałązek świeżo zerwanej mięty. Jak nie ma akurat w przyrodzie, można użyć mrożonej.

    Zostawić na ok. 12 godzin. Znów zagotować, ostudzić, odcedzić. 

    Dodać cytrynę (ewentualnie może być kwasek cytrynowy, który ma co prawda złą prasę, ale mówią, że to ściema).

    Podawać rozcieńczony wodą, z kostkami lodu - mmmm. Asia mówi, że na gorąco świetne na problemy z żołądkiem. 

    Ponoć może stać w lodówce około miesiąca, ale nie wiem, bo ta butelka co nam Ciocia dała, wyszła w trzy dni.


    1 komentarze: