• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Bo wszystkie lepsze nazwy były zajęte




    Nie będę ściemniać. Miałam parę fajnych pomysłów. Problem w tym, że ktoś inny miał je przede mną.

    Rzecz jasna nie jest to nasz prawdziwy adres. W moim mieście jest ulica Sosnowa, ale nie ma aż jedenastu numerów. Sprawdziłam, na wypadek, gdyby tłumy moich fanów, albo, co gorsza, przeciwników, miały nachodzić niewinnych ludzi. Poza tym jest w centrum miasta, są tam wyłącznie bloki a my, jak parę razy pisałam, mieszkamy w domku z ogródkiem.

    Sosna jest symbolem mojego miasta, dlatego Sosnowa. Numer 11, bo podobało mi się brzmienie takiego adresu. Sosnowa jedenaście. Fajnie, nie?

    A potem poszło już z górki, bo logo było oczywiste i całkiem nieźle prezentowało się jako favikona.  

    A Wam jak się wydaje? Czy nazwa wpada w oko, ucho i jest łatwa do zapamiętania?

    (Wpis w ramach wyzwania blogowego Uli: Dzień 1: Historia nazwy mojego bloga. 
    Wpisy z innych blogów w ramach wyzwania można znaleźć tu: KLIK)



    51 komentarze:

    1. Fajna nazwa. Fajnie uniwersalna i fajna graficznie. Piekny dowod na to, ze najprostrze rozwiazania sa najlepsze.
      Milego dnia.

      OdpowiedzUsuń
    2. Zdecydowanie tak. Tzn. i wpada w ucho i łatwa do zapamiętania. Trafiłam do Ciebie pierwszy raz (jak to dobrze, że istnieją wyzwania), po przeczytaniu kilku wpisów spodobało mi się - zostaję!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cieszę się bardzo. Zostań na długo!

        Usuń
    3. Bardzo fajna wpadajaca w ucho nazwa

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. zostaję - widzę , że poruszyłaś pare tematów, które mnie zainteresowały min. GMO

        Usuń
      2. Bardzo się cieszę sie, że zostajesz, ale jeśli chodzi o GMO to tylko taki żarcik był :D

        Usuń
    4. Fajna nazwa :) Mnie skojarzyła się od razy z Alternatywy 4 :D

      OdpowiedzUsuń
    5. No pani, to mnie zaskoczyłaś, jakoś tak dziwnie, że ta nazwa ma się nijak do prawdziwego adresu... Ale skoro sosna jest symbolem, to ok ;)

      OdpowiedzUsuń
    6. No pewnie że nazwa fajna. Mój ulubiony numer to 11. To mój numer z dziennika z numer domu.
      Pozdrawiam ciepło Iga
      beautyperson.blog.pl

      OdpowiedzUsuń
    7. Och, moi mili, człowiek wyskoczy na chwilę napić się kawy a tu 6 komentarzy czeka na zatwierdzenie :D Bardzo się cieszę, że nazwa Wam się podoba. Faktycznie, brzmi trochę jak kopia Alternatywy 4, nie wiem, czy mi uwierzycie, że dopiero po komentarzu "Z dala od miasta" to zauważyłam. Ale niech tam, w końcu to (nieświadome dotychczas) nawiązanie do klasyki, nie ma się czego wstydzić.

      OdpowiedzUsuń
    8. Dla mnie bomba. Taka melodyjna nazwa. Piosenkę można napisać :)

      OdpowiedzUsuń
    9. Fajny pomysł :D I bardzo oryginalny i w końcu adres to adres :)

      OdpowiedzUsuń
    10. Nazwa i pomysł - r e w e l a c j a - zazdroszczę :)

      OdpowiedzUsuń
    11. do mnie przemawia :) jakby mówiła " mieszkam tu, wpadniesz na kawę"? pewnie! a tym mieszkaniem jest oczywiście blog

      OdpowiedzUsuń
    12. A ja myślałam, że to twój adres i zastanawiałam się, kto udostępnia go tak oficjalnie w internecie, hahahaha! Ale jest świetna, bo nie łatwo ja się zapomina. ;)
      Dziękuję za wzięcie udziału w wyzwaniu! Pozdrawiam!
      Ula

      OdpowiedzUsuń
    13. Wpada w ucho, świetna nazwa:)

      OdpowiedzUsuń
    14. Dziękuję Wam za wszystkie komentarze! Dawno nie było ich tak wiele pod jednym postem, dziękuję Wam wszystkim, a szczególnie - oczywiście Uli.

      OdpowiedzUsuń
    15. Świetna nazwa, sprawia że człowiek czuje się jak twój sąsiad skoro "znam " adres to musimy być sąsiadami/znajomymi. Od razu czuje się jak w domu :)

      OdpowiedzUsuń
    16. świetna nazwa. śama bym na taką nie wpadła.

      OdpowiedzUsuń
    17. Fajna nazwa bloga i faktycznie wpada w ucho i ciekawie brzmi:)
      Pozdrawiam!

      OdpowiedzUsuń
    18. No, fajna nazwa :) Faktycznie łatwa do zapamiętania. Tylko czy aby nie zbudują więcej domów na Sosnowej w Twoim mieście?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. He he, raczej nie ma szans, zabudowa tam gęsta - bloki. Raczej nic więcej się nie zmieści, a na obu końcach są przedłużenia z całkiem innymi nazwami :D

        Usuń
    19. łatwa do zapamiętania i taka "przytulna" nazwa:)

      OdpowiedzUsuń
    20. fajna historia (i dobrze, że nie ma takiego adresu w okolicy :)
      też trafiłam od Uli

      OdpowiedzUsuń
    21. Naswa sympatyczna, a logo idealne! Świetny pomysł!

      OdpowiedzUsuń
    22. A ja mam wspomnienie z Jeżycjadą Musierowicz. Tam też była konkretna ulica i konkretni ludzie (mimo że fikcyjni) i dobrze się tam czułam! :-) Oczywiście, nachodzi człowieka pokusa odszukania adresu - dobrze że tam faktycznie bloki ;D A kawa jak, zatrzymała Cię choć na chwilę? ;-)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No ba! I planuję wrócić po dolewkę.

        Usuń
      2. Haha, nie tylko u mnie ale czy w ogóle, wiesz, w biegu życia, myśli, spraw do załatwienia na wczoraj, i w natłoku wrażeń, informacji i po raz setnego "mamuuusiu" ;-)
        Ja tam wtedy właśnie po kawę biegnę :)

        Usuń
    23. Owszem, nazwa jest bardzo łatwa do zapamiętania :) Chociaż istnieje ryzyko, że fani będą wysyłać listy pod ten adres :P

      OdpowiedzUsuń
    24. 11 kojarzy mi z dwójką dzieci: 1 chłopiec, 1 dziewczynka :P

      OdpowiedzUsuń
    25. Bardzo fajna i oryginalna nazwa bloga :)))

      OdpowiedzUsuń
    26. Jestem poruszona Twoją troską o potencjalnych sąsiadów ;) Idę pozwiedzać.

      OdpowiedzUsuń
    27. Cóż za ciekawa nazwa :) Zabieram się za dogłębne zwiedzanie Sosnowej :)

      OdpowiedzUsuń
    28. mi się barzo podoba. Minimalistycznie, domowo, odrobinę tajemniczo. I wpada w OKO. Fajnie :)

      OdpowiedzUsuń
    29. Oj, wybiorę się na Sosnową, nie raz i nie dwa. Fajnie tu.

      OdpowiedzUsuń
    30. Bardzo fajna historia :) Nazwa rzeczywiście łatwa do zapamiętania i miła dla ucha :) I jaka fajna fav ikona :)

      OdpowiedzUsuń
    31. A ja gupia myslalam, ze to tak naprawde ;) Fajnie jest zaprosic na Sosnowa 11 :) Dzieki za inspiracje na ten tydzien!

      OdpowiedzUsuń
    32. ja tam sosnę bardzo lubię ;) nazwa świetna!! i pozwiedzam sobie...

      OdpowiedzUsuń
    33. ha, a ja tez myślałam, że na sosnowej mieszkacie :D

      OdpowiedzUsuń
    34. Świetny pomysł! Podoba mi się taka nazwa. Prosta i nieskomplikowana

      OdpowiedzUsuń
    35. A już myślałam że sąsiadka;) Nazwa wpada w ucho i jest łatwa do zapamiętania :)
      Pozdrawiam ciepło.

      OdpowiedzUsuń
    36. Dziękuję Wam za wszystkie komentarze. Cieszę się, że nazwa się podoba i wpada w oko i w ucho. Dzięki temu, mam nadzieję, bedzie Wam łatwiej znów mnie odwiedzić.

      OdpowiedzUsuń
    37. Nazwa zdecydowanie wpada w oko i w ucho :) Bardzo łatwo ją zapamiętać :)

      OdpowiedzUsuń
    38. Nazwa świetna. Będę wpadać na Sosnową 11

      OdpowiedzUsuń
    39. wyjaśnienie z tytułu bardzo mi się podoba, sama mogłabym napisać takie samo :) ale dzięki temu masz taką fajną nazwę :)

      OdpowiedzUsuń
    40. Nazwa świetne, oczywista a nieoczywista zarazem! Ja też (kaj Asia wu) przez moment się zastanawiałam cy to nie prawdziwy adres? :)))

      OdpowiedzUsuń
    41. Fajna nazwa, fajny adres ;-) fajne logo :-)
      Ale nie mów, że "lepsze" zajęte, bo niby co - obecna nazwa gorsza? Myśl, że Twoja jest NAJlepsza, albo że "tak miało być" ;-)

      OdpowiedzUsuń