• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Sztuka konwersacji dla seniorów



    Czyli o czym rozmawiać z młodszym pokoleniem.

    Każdy z nas spotyka od czasu do czasu przedstawicieli młodszego pokolenia, z którymi wypada zamienić słowo. Tylko o czym z nimi rozmawiać? Można o pogodzie, pewnie, ale to takie bezosobowe.
    Poniżej przedstawiam zestaw pytań, które ożywią każdą konwersację:

    Do singla, czy singielki:
     - Masz kogoś? Kiedy sobie wreszcie kogoś znajdziesz? 

    Do osób w luźnym związku:
     - Czy to coś poważnego? Jakie macie plany na przyszłość?

    Do osób w długim związku:
     - Doczekamy się wreszcie waszego ślubu?

    W sprzyjających okolicznościach, np. na czyimś ślubie, można wszystkie powyższe zastąpić uniwersalnym:
    - A kiedy wreszcie twoja/wasza kolej?

    Do bezdzietnych małżonków:
     - Słyszeliście, że X jest w ciąży? A jak u was? Żadnych nowin?

    Do rodziców jedynaka:
     - Myślicie o drugim? Wiecie, że jedynacy to samolubni egoiści?
    (Szczególnie celne, gdy przynajmniej jedno z rozmówców jest jedynakiem).

    Do rodziców dwóch chłopców:
     - To teraz pewnie będziecie chcieli dziewczynkę?
    (I odwrotnie, rzecz jasna).

    Jeśli nasz rozmówca nie pasuje do żadnej z powyższych kategorii, śmiało możemy założyć, że ma już swoje lata i chętnie porozmawia o czymś  bardziej ekscytującym.
    Jak na przykład problemy z trawieniem.


    2 komentarze:

    1. A co się mówi do rodziców chłopca i dziewczynki? :D
      hehe, wiedziałaś, jak się ustawić tak?

      OdpowiedzUsuń
    2. No właśnie rodzicom parki się już trochę odpuszcza. Rozkoszuję się tym stanem :-)

      OdpowiedzUsuń