• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Leśna przypowieść



    Dawno dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma morzami była sobie mała wioska w głębi wielkiego lasu.

    W lesie tym roiło się od grzybów, a zapach zupy grzybowej nieustannie unosił się w powietrzu.

    Niektórzy ludzie mówili swoim dzieciom: To są grzyby. Jest ich wiele rodzajów, jedne są bardzo smaczne, inne śmiertelnie trujące. Kiedy dorośniecie, nauczycie się je odróżniać, a te jadalne będziecie przyrządzać na wiele różnych sposobów. Odpowiednio przyrządzone mogą być najsmaczniejszą potrawą na świecie, lecz łatwo je przypalić, przesolić i zmarnować. Kiedyś przekonacie się, że najlepiej smakują przygotowane i jedzone razem z kimś, kogo się naprawdę kocha.

    A inni ludzie gorszyli się, że rozmowy z dziećmi o grzybach to wstyd i rozpusta. Starali się nie poruszać tego tematu, a gdy dzieci same pytały, odpowiadali, że to jakieś bzdury i dzieci nie powinny się tym interesować.
    A grzybową przynosi bocian.


    0 komentarze:

    Prześlij komentarz