• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Gdzie oni są?


    Co jakiś czas ze zdumieniem odkrywam,  że osoby, które były bardzo ważne w moim życiu całkiem z niego znikły.

    Nagle, albo powoli.
    Po kłótni, po nieporozumieniu, po wyjeździe.
    Po powrocie, po przerwie, po trochu.
    Po szkole, po studiach, po pracy.
    Po ślubie, po rozwodzie, po zmianie.
    Po drugiej stronie.
    Po namyśle, po szkodzie, po fakcie. 
    Po drodze, po kłopocie.
    Po pijaku, po zmroku, pomimo.
    Poniewczasie.
    Po prostu.



    2 komentarze:

    1. nie wszystkie, Kochanie, nie wszystkie jeszcze ;)

      OdpowiedzUsuń
    2. Nie wszystkie, na szczęście. Choć to " jeszcze " brzmi niepokojąco.

      OdpowiedzUsuń