• Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny!

    Nasz klient nasz pan



    - Dzień dobry, ja dzwonię ze sklepu ... Nasz kierowca już do pani wyjechał.
    - Dzień dobry, ojej, niech się nie śpieszy, bo mąż jeszcze nie wrócił z pracy i nie będę miała pieniędzy żeby zapłacić.
    - To o której przysłać towar?
    - O czwartej już powinien być. Może niech pan powie kierowcy, żeby postał trochę w korku?
    - Dobrze, tak mu powiem.


    0 komentarze:

    Prześlij komentarz